Obraźliwa fraza ma inną wersjępochodzenie. Pochodzi z języka czeskiego, w którym „Żyd” ma bezpośrednie znaczenie - „Żyd”, a „kurz” oznacza „pieniądze”. Drugie słowo nieco się zmieniło. Na podstawie tej wersji jednostka frazeologiczna przestaje być obraźliwa. To bezpośrednio oznacza Żyda, który ma pieniądze. Zdałam maturę, i to zdałam wystarczająco dobrze by przyjęto mnie na Dziennikarstwo i Komunikację Społeczną już w pierwszej turze, chociaż na jedno miejsce aplikowało aż 16 osób. Pomyślałam sobie, że chyba coś musi w tym być, że to nie głupi ma zawsze szczęście, tylko szczęście sprzyja lepszym. Siema. Po sporej przerwie od rusta, w końcu mam dla Was kolejny film - co prawda z dwu miesięcznym opóźnieniem, ale jest! Wipe nagrany na force, na którym do Vay Tiền Nhanh. #1 MarcinGD Początkujący Użytkownicy 3 postów Napisano 17 maja 2015 - 22:04 Witam,przejdę od razu do rzeczy, jestem osobą "ścisłą" (34lata), a co za tym idzie interesuję się różnymi rzeczami, o których inni mówią i piszą, że to bzdura - tak jak kiedyś mówiono, że człowiek nie może latać czy porozumiewać się na odległość. Tak samo wierze, że sporo jest ukrywane dla "dobra" ludzi czy interesów, a zwłaszcza tego Wam co mnie spotkało,a raczej to pośrednie, ale dość bliskie spotkanie z - dobrze pamiętam chwile wcześniej skończyłem rozmawiać przez telefon z moją kobietą, pogoda pochmurna - to był 9 maj Gdańsk, dokładnie na Suchaninie, dość wysoko położony o tej godzinie dostałem dziwny telefon od mojej kobiety - teraz czytajcie do końca nie kręcąc poszła do kuchni żeby wziąć coś do picia zobaczyła przez okno w chmurach jakieś światła, od razu zawołała córkę, ona też się zaczęła przyglądać bo to dziwnie wyglądało i do tego w chmurach stało coś miejcie trochę wyrozumiałości dla mnie i jej bo ciężko wypytać kobietę o techniczne aspekty danej sytuacji i obiektu nawet jak to było w trakcie rozmowy telefonicznej, szybko zadzwoniła by mi o tym powiedzieć bo było to naprawdę dziwne. Kiedy rozmawialiśmy o tym udało mi się wyeliminować efekty lasera, gry świateł itd. opisywała to tak:Zza chmur wysunął się na początku półokrąg z światłami nie takimi jasnymi,ale takimi przydymionymi/matowymi i światełko jedno przy drugim, gdy lekko się obniżyło z chmur zobaczyła pełny okrąg z takich świateł, wielokrotnie pytałem o szczegóły i była pewna,że takie okrągłe światełka bardzo wysoko jak halogeny w kuchni jedno przy drugim i takie matowe tworzące okrąg - męczyłem niesamowicie bo dla mnie było to bardzo ważne,a może widziała rzeczywiście NOL. Gdy wypytywałem się o szczegóły to nagle w trakcie naszej rozmowy to się obniżyło dość nisko i nagle w słuchawce słyszę "o rany to spada na nas" itd. było słychać wyraźnie przejęcie, więc nie mam wątpliwości, że to była dziwna sytuacja, znam ją dobrze i wiem kiedy i jak to się obniżyło i po chwili uniosło się w górę z dużą szybkością na tą samą wysokość co wcześniej to rozstąpiło bardziej chmury - i tutaj był pewien problem jak to opisać i męczyłem aż się denerwowałem jak można nie potrafić opisać jakiegoś zjawiska czy porównać do czegoś.... prawie się pokłóciliśmy bo niestety dla mnie z każdą sekundą i tym co słyszę serce biło coraz to mocniej. Kiedy się unosiło to powiedziała,że robią się takie błyskawice na bokach jak w filmach SF,ale nie wie jak to opisać, więc podejrzewam ,że w trakcie szybkiego unoszenia się nastąpiła jonizacja albo dzięki temu co am się działo to może tak szybko się przemieszczać. To chwile postało na wysokości chmur i nagle uniosło się w górę bardzo szybko i zniknęło...Teraz może mi każdy wciskać co chcę, ale ja teraz wierze w NOL, byłem sceptyczny,ale interesowałem się takimi zjawiskami. Męczyło mnie to sporo czasu aż musiałem było duże - tak wiem, ale to opis kobiety i brana na podstawie chmur itd. wysoko w mnie na przemyślenia, jak byście mieli taką technikę to pewnie nie latali byście zwiedzać ziemie w czyste niebo tylko w pochmurne, prawda? Potrafiąc tak szybko latać i znikać, dodając możliwość stania bez hałasu w jednym miejscu to chmura staję się super zasłoną dymną(parową).Dlatego wiem, że ciężko jest uwierzyć i zaobserwować takie sytuację bo ludzie z własnej głupoty myślą, że taka istota nie myśli i przyleci w dzień na czystym niebie,albo w nocy bez chmur... One mając taką technikę widzą, że potrafimy coś tam myśleć i reagować, a więc sprytnie podchodzą do nas i pewnie obserwują nas przez stulecia...Przepraszam za chaotyczny opis, ale naprawdę ciężko było wycisnąć od kogoś coś co nie może opisać, w dodatku córka nie wierząca w nic powiedziała,że "na pewno to było UFO" i przejęta tym opowiadała swojemu chłopakowi, tak ją to dodatku od okien odeszły inne osoby, więc jak ktoś był światkiem proszę dać znać... bo chcę więcej szczegółów obrazowych itd. jak bym nie był na telefonie to uwierzcie,że bym to zignorował,ale za dużo pytałem w trakcie na ten końcu powiedziałem i chyba z nerwów - "głupi ma zawsze szczęście" - no i wyobraźcie sobie co się później działo - tłumaczyłem, że chodzi o wiedze astronomiczną i techniczną, że ja też jestem głupi w pewnych tematach - nie pomogło... obrażona kilka Tesla i inni geniusze pewnie mieli sporo racji i cieszę się, że mogłem chodź tak uczestniczyć w tym spotkaniu. Do góry #2 marnat marnat Początkujący Użytkownicy 2 postów Napisano 18 maja 2015 - 19:56 NOL - "głupi ma zawsze szczęście"Tytuł raczej nie brzmi dobrze w kontekście własnej dziewczyny. Do góry #3 arek Napisano 19 maja 2015 - 07:14 Godzina - dobrze pamiętam chwile wcześniej skończyłem rozmawiać przez telefon z moją kobietą, pogoda pochmurna - to był 9 maj Gdańsk, dokładnie na Suchaninie, dość wysoko położony o tej godzinie dostałem dziwny telefon od mojej kobiety masz ich kilka ?Napiszę Wam co mnie spotkało,a raczej to pośrednie, ale dość bliskie spotkanie z NOL.(...)ale to opis kobiety i brana na podstawie chmur itd. wysoko w osobą "ścisłą" (34lata),(...)w dodatku córka nie wierząca w nic powiedziała,że "na pewno to było UFO" i przejęta tym opowiadała swojemu chłopakowi, tak ją to ile ma lat Twoja córkaZza chmur wysunął się na początku półokrąg z światłami nie takimi jasnymi,ale takimi przydymionymi/matowymi i światełko jedno przy drugim, gdy lekko się obniżyło z chmur(...)to nagle w trakcie naszej rozmowy to się obniżyło dość nisko i nagle w słuchawce słyszę "o rany to spada na nas"(...)Kiedy to się obniżyło i po chwili uniosło się w górę z dużą szybkością na tą samą wysokość co wcześniej to rozstąpiło bardziej chmury(...)To chwile postało na wysokości chmur i nagle uniosło się w górę bardzo szybko i zniknęło...9 V pogoda pochmurna,ale masz jakieś zdjęcia ? nastolatki z reguły nie rozstaja się z komórkami ,może nawet film W mojej opinii ,opowiadania fantastyczne można zamieszczać w "nowej fantastyce" Do góry #4 Andrzej 58 Napisano 19 maja 2015 - 12:03 Dla mnie relacja Marcina GD jest spójna i zachowuje się osoba, która nagle widzi coś czego oficjalnie nie ma? Szuka telefonu , żeby znawcy mogli szukać dziury w całym?.Marcin ma rację , nic nie zmieni już jego stanowiska co do istnienia tych pewnie zacznie szukać odpowiedzi na pytania - jak , kto i dlaczego?Najlepsze Marcinie będzie wtedy gdy okaże się ,że te obiekty związane są z dużo szerszym spektrum mam wiele doświadczeń z tymi mogą powiedzieć badacze ufo , gdy "świadek" twierdzi,że został zabrany na pokład i wcale nie był , że załogę stanowili zwykli jaki był cel tej gdzie był i dlaczego potrzebny był stan dużego zmęczenia. Do góry #5 Ciekawski Jasiu Napisano 19 maja 2015 - 22:59 Opowieść na pierwsze wrażenie wydała mi sie wiarygodna, później zacząłem się zastanawiać, dlaczego nie zrobiono faotki, jak telefon był w reku i było tyle czasu.......??sam nie wiem,ale wydaje mi się, że gdybym dostał taki telefon, to bym kazał robić zdjęcia i bym się rozłązył ale ludzie czasem dziwnie reaguja, barzo emocjonalnie,a taka obserwacja wzbudza niesamowite ma zawsze szczęście, bo przecież na rozumie polegać nie może- Użytkownik Ciekawski Jasiu edytował ten post 19 maja 2015 - 22:59 Do góry #6 arek Napisano 20 maja 2015 - 19:48 czakra daj wnukowi o rozkmini i poustawia ci wszystko w 2 minuty. skoro były tam matka i córka powinny byc 2 komórki . a skoro nawet w miejscu mojej pracy "dzieciaki" maja komórki i potrafią robić selfie, wiem bo byłem kilka razy tłem, to w domu na spoko , jak dla mnie to drugi albo kolejny "Leoncin" Do góry #7 MarcinGD MarcinGD Początkujący Użytkownicy 3 postów Napisano 22 maja 2015 - 10:33 NOL - "głupi ma zawsze szczęście" Tytuł raczej nie brzmi dobrze w kontekście własnej dziewczyny. Dlatego napisałem pod koniec, że to dla mnie była nerwowa sytuacja i dość śmiesznie i nerwowo zareagowałem. masz ich kilka ?to ile ma lat Twoja córka9 V pogoda pochmurna,ale masz jakieś zdjęcia ? nastolatki z reguły nie rozstaja się z komórkami ,może nawet film W mojej opinii ,opowiadania fantastyczne można zamieszczać w "nowej fantastyce"Jedna kobieta, skończyłem rozmawiać i dostałem ponownie telefon od tej samej kobiety, nie napisałem, że od kolejnej,albo innej - pisałem chaotycznie dlatego przeprosiłem pod koniec, było i tak już późno jak to pisałem. Dlaczego wiercisz w tym,a nie w samej zaistniałej sytuacji? Jakaś frustracja życiowa czy jak? Córka nie moja (24lata), a kobieta starsza ode mnie,przejściowy mój stan - czy teraz te odpowiedzi wyjaśniły zjawisko jakie widziały?Cieszę się, że masz taką opinie bo to tylko mnie podbudowało i udało się zrobić zdjęć przez szybę i bały się otworzyć okno.... Próbowałem rozluźnić sytuację i się śmiałem przez telefon, że bym wyszedł i pomachał - ale to nie na pierwsze wrażenie wydała mi sie wiarygodna, później zacząłem się zastanawiać, dlaczego nie zrobiono faotki, jak telefon był w reku i było tyle czasu.......??sam nie wiem,ale wydaje mi się, że gdybym dostał taki telefon, to bym kazał robić zdjęcia i bym się rozłązył ale ludzie czasem dziwnie reaguja, barzo emocjonalnie,a taka obserwacja wzbudza niesamowite ma zawsze szczęście, bo przecież na rozumie polegać nie może- Już odpisałem koledze wyżej, chciały zrobić, ale z automatu włączał się flash w telefonie... i były zdjęcia szyby z odbitym światłem, a ze strachu nie otwierały okna. Więc wolałem pytać o to co widzą niż tłumaczyć jak wyłączyć flash' daj wnukowi o rozkmini i poustawia ci wszystko w 2 minuty. skoro były tam matka i córka powinny byc 2 komórki . a skoro nawet w miejscu mojej pracy "dzieciaki" maja komórki i potrafią robić selfie, wiem bo byłem kilka razy tłem, to w domu na spoko , jak dla mnie to drugi albo kolejny "Leoncin"Myślisz, że mnie nie zdenerwował już sam fakt, że nie potrafiły opisać prostej sytuacji, przecież to co się działo można było porównać pewnie do wielu zjawisk i to opisać,ale nie potrafiły bo powtarzam, że to kobiety, które nie są technikami. A co do selfie, to masz rację jak jest się rozpieszczoną nastolatką - w dodatku te pstrykające cały czas zdjęcia i tak mają z automatu włączone flash'e dlatego robią sobie zdjęcia w dzień,a w nocy rozświetla je flash i pewnie nie mają pojęcia,że jest takie coś jak wyłączenie flash'a - BO PO CO?. Te dwie panie, o których piszę to nie są rozpieszczone nastolatki co zajmują się codziennie zdjęciami swojego dziubka, a matka używa telefonu tylko do dzwonienia...Robię sam zdjęcia lustrzanką, umiem ustawić ogniskową, przysłonę by zrobić obiektowi lekko jasnemu w nocy zdjęcie by było wyraźne i wiem ile to wprawy kosztuję i czasami trzeba powtarzać ustawienia bo nigdy nie dojdzie się za pierwszym razem do perfekcji. A one miały zrobić zdjęcie telefonem przez szybkę jak samo tłumaczenie jak wyłączyć flash'a trochę by zajęło i niewiele by to pomogło. Pewnie inni by tracili czas by tłumaczyć niż pytać póki to "wisi" w chmurach...Ludzie, czy Wy nie rozumiecie sytuacji? Pewnie Wasze kobiety w każdej takiej zaskakującej sytuacji są opanowane i rozsądne, potrafią opisać wszystko włącznie z rysunkami technicznymi i pewnie poleciały by ze statywem i lustrzanką robić selfie z tym zjawiskiem... Ręce opadają jak część ludzie nie zna życia i tego, że nie ocenia się drugiego człowieka po sobie bo każdy z nas jest możecie nie wierzyć i rozumiem Was bo jak bym nie znał tych osób to też bym był sceptyczny, zresztą na początku też myślałem, że to jakieś efekty, czy żarty jakiegoś mieszkańca, ale z każdym pytaniem i odpowiedzią robiły mi się większe oczy i serce bardziej że kręciły się po chwili dwa swojej strony i zdania nie zmienię. Do góry #8 Arek 1973 Arek 1973 Homo Infranius Alfa Moderatorzy globalni 3 642 postów Napisano 23 maja 2015 - 01:01 Ludzie, czy Wy nie rozumiecie sytuacji? Pewnie Wasze kobiety w każdej takiej zaskakującej sytuacji są opanowane i rozsądne, potrafią opisać wszystko włącznie z rysunkami technicznymi i pewnie poleciały by ze statywem i lustrzanką robić selfie z tym zjawiskiem... Ręce opadają jak część ludzie nie zna życia i tego, że nie ocenia się drugiego człowieka po sobie bo każdy z nas jest no , nasze kobiety nie są takie super jakby się wydawało. Moja ostatnio przybrała (podobno) auto sąsiadki ale nawet tego teraz nie pamięta........poszła, przeprosiła , wymieniła dane z ubezpieczalni a teraz główkuje bo jej się zadrapania na aucie nie zgadzają..Co do przypadku powyżej. Umiem sobie wyobrazić że ta osoba była na tyle wystraszona żeby zrobić zdjęcie czy w ogóle na zdrowo pomyśleć co to było Po prostu szok odebrał jej normalne zachowanie Do góry #9 Ciekawski Jasiu Napisano 25 maja 2015 - 22:36 Te dwie panie, o których piszę to nie są rozpieszczone nastolatki co zajmują się codziennie zdjęciami swojego dziubka, a matka używa telefonu tylko do dzwonienia...No to trochę się wyjaśniło i jestem skłony uwierzyć w Twoje słowa ale wiesz, taki materiał zdjeciowy to byłoby coś. Do góry #10 arek Napisano 26 maja 2015 - 06:31 A ,więc jestem jedynym sceptycznym. Do góry #11 Arek 1973 Arek 1973 Homo Infranius Alfa Moderatorzy globalni 3 642 postów Napisano 26 maja 2015 - 21:32 Tym razem ta zasługa przypadła tobie że to aż nie takie niezwykłe że nie zdążyła zrobić fotki, zdarza się Do góry #12 arek Napisano 27 maja 2015 - 13:45 Nie tylko to , w tech historii mało rzeczy pasuje. Ale co ja tam wiem Do góry #13 MarcinGD MarcinGD Początkujący Użytkownicy 3 postów Napisano 30 maja 2015 - 22:07 Nie tylko to , w tech historii mało rzeczy pasuje. Ale co ja tam wiem Kolego, aż jestem ciekawy co nie pasuję, a wiesz dlaczego? Opisałem zdarzenie tak jak mogłem, w którym uczestniczyłem - chodzi o reakcję kobiet, próbie wyciągnięcia co się da na bieżąco itd. Ale cóż, widocznie wg. Ciebie mam cel by zmyślać, tylko nie wiem po się tym podzielić z innymi bo jestem,a raczej byłem sceptykiem jak Ty do takich "spotkań" i podobnych historii,a po tym incydencie ruszyło mnie to trochę. Nie zmienia to faktu, że nadal nie będę wierzył w każdą historię o spotkaniu, tylko z rozsądkiem, a Ty widocznie tylko nabijasz sobie posty zamiast od razu konkretnie jak "facet" napisać co jest nie tak i muszę Cię za język ciągnąc bo mnie to zainteresowało - być może sprowadzisz mnie na ziemie .Aktualizacja - dalej wierciłem temat,ale za dużo czasu upłynęło i jak zwykle - "nie wiem jak to opisać", rezygnuję już z wnikania w temat bo już może zadziałać wyobraźnia,a wiadomo jak mózg dodaje sobie obrazki jak coś mu brakuję . na marginesie napisałeś - "co ja tam wiem" - jesteś jakiś oblatywacz takich wydarzeń? Jest różnica między tym jak się ktoś nasłucha pełno historii, a tym kiedy się słyszy przerażoną kobietę opisującą coś w chmurach w dodatku nie oglądającą filmy SF i totalnie obojętną na różne zjawiska,a to akurat ruszyło ją dość mocno. Użytkownik MarcinGD edytował ten post 30 maja 2015 - 22:13 Do góry #14 Szczupak Napisano 02 czerwca 2015 - 08:48 Wzięło mnie na przemyślenia, jak byście mieli taką technikę to pewnie nie latali byście zwiedzać ziemie w czyste niebo tylko w pochmurne, prawda? Potrafiąc tak szybko latać i znikać, dodając możliwość stania bez hałasu w jednym miejscu to chmura staję się super zasłoną dymną(parową). Dlatego wiem, że ciężko jest uwierzyć i zaobserwować takie sytuację bo ludzie z własnej głupoty myślą, że taka istota nie myśli i przyleci w dzień na czystym niebie,albo w nocy bez chmur... One mając taką technikę widzą, że potrafimy coś tam myśleć i reagować, a więc sprytnie podchodzą do nas i pewnie obserwują nas przez stulecia... To co piszesz to prawda z logicznego punktu widzenia. Weź pod uwagę jednak to, że zjawisko UFO od zawsze opierało się racjonalnym wytłumaczeniom. Istnieje wiele relacji o jeszcze większym stopniu dziwności, które niejako powinny dyskredytowac wiarę w to, że za zjawiskiem tym stoja istoty/inteligencja myślące w takich samych kategoriach logicznych jak my. Tym samym wytłumaczenie, że są to obcy z innych planet jest moim zdaniem niewystarczające. Co do relacji to ciekawa, aczkolwiek jak zwykle brak rzeczowych dowodów w postaci zdjęć/filmów. Dziwne to w czasach gdzie mamy wszechobecne aparaty, telefony komórkowe. Mam wrażenie, że ludzie robili więcej zdjęc takim zjawiskom w czasach aparatów analogowych. Użytkownik Szczupak edytował ten post 02 czerwca 2015 - 08:50 Do góry #15 Przemekkk666 Przemekkk666 Weteran Infranin Moderatorzy globalni 1 418 postów Napisano 03 czerwca 2015 - 16:54 Dziwne to w czasach gdzie mamy wszechobecne aparaty, telefony komórkowe. Mam wrażenie, że ludzie robili więcej zdjęc takim zjawiskom w czasach aparatów analogowych. To nie wrażenie, takie są fakty. Choć na youtubie sporo można znaleźć nagrań wideo wysokiej jakości mimo wszystko. Ale to wszystko to jest z dużej odległości, natomiast analogami można było zrobić fotkę obiektu, znajdującego się naprawdę blisko Do góry #16 Ronin Napisano 04 czerwca 2015 - 03:53 Czyli coś było, ktoś coś widział, ale dowodów brak... Ile to już takich wrzutek na tym forum było... Do góry #17 Przemekkk666 Przemekkk666 Weteran Infranin Moderatorzy globalni 1 418 postów Napisano 04 czerwca 2015 - 11:24 Czyli coś było, ktoś coś widział, ale dowodów brak... Ile to już takich wrzutek na tym forum było... Ronin, zanim nazwiesz coś wrzutką, zrób dobre rozpoznanie... Malutka część zdjęć z analogów znajduje się na mojej stonie, wystarczy poszukać. Widzę, że kompletnie nie jesteś w temacie polskich eksperymentów rejestracyjno - ufologicznych. Chyba, że to nie ja byłem adresatem tego wpisu. Do góry #18 Arek 1973 Arek 1973 Homo Infranius Alfa Moderatorzy globalni 3 642 postów Napisano 04 czerwca 2015 - 23:04 Ja wprawdzie też zawsze jestem za tym żeby było jak najwięcej materiałów które pozwolą uwiarygodnić opowieść, fotki a jeszcze lepiej filmy, a jeszcze lepiej filmy gdzie wszystko dobrze widać, a jeszcze lepiej dodatkowo filmy innych niezależnych świadków itd.... Prawda jest taka że nawet jakby autor tematu zamieścił fotkę nocnego nieba z jasnym punktem to komentarze były by takie że to mogło być wszystko, od fejka aż po gwiazdę Do góry #19 Przemekkk666 Przemekkk666 Weteran Infranin Moderatorzy globalni 1 418 postów Napisano 06 czerwca 2015 - 19:54 Prawda jest taka że nawet jakby autor tematu zamieścił fotkę nocnego nieba z jasnym punktem to komentarze były by takie że to mogło być wszystko, od fejka aż po gwiazdę Oczywiście. Prawda jest taka, że o ile możemy "wymagać" od osób, które obserowowały coś w ciągu dnia (choć często to nie od nich nawet zależy czy zdjęcie wykonają) to w przypadku obserwacji nocnych nie ma to większego sensu. Jeśli ktoś liczy na dobre zdjęcie nocne, wykonane telefonem to powodzenia. Do obserwacji nocnych nadaje się jedynie noktowizor sprzężony z kamerą lub termowizor. Do góry #20 Ronin Napisano 06 czerwca 2015 - 22:03 Ronin, zanim nazwiesz coś wrzutką, zrób dobre rozpoznanie... Malutka część zdjęć z analogów znajduje się na mojej stonie, wystarczy poszukać. Widzę, że kompletnie nie jesteś w temacie polskich eksperymentów rejestracyjno - ufologicznych. Chyba, że to nie ja byłem adresatem tego wpisu. Do autora tematu... Do góry Pan Alfred otworzył restauracje. Był on człowiekiem majętnym, więc chciał, aby jego restauracja była pod każdym względem profesjonalna. W tym celu odkupił od miasta i odnowił dawno już niezamieszkały budynek. Wnętrze wyłożył drewnianą błazerią i zakupił stylowe meble. Nawiązał kontakt z Hutą Szkła Glassworks Tadeusz Wrześniak. Nie było to trudne, ponieważ szefa znał od podstawówki. Postanowił u nich kupić szkło barowe. Wysłał tam swoich pracowników, aby je przywieźli. Marek i Wacek pojechali tam, załadowali szkło barowe i wrócili do restauracji. -Wyładujcie szkło i zanieście do kuchni. Oddajcie je pani Ewie, ona już wie co z tym zrobić. Chłopcy żwawo wzięli się do pracy. Dostali przy tym takiej głupawki, że śmiali się z byle czego. Brali kartony i biegiem lecieli do kuchni. Wacek wziął karton, a Marek niewiele myśląc podstawił mu nogę i tamten rąbnął na ziemię z całym kartonem. -Marek, czyś ty zgłupiał do reszty? Jak się okaże , że coś się potłukło, nie daruję ci tego! Będziesz bulił, aż miło! -Wacek, ja to zrobiłem dla żartu. Nie mów o tym nikomu. -Zanieś karton do pani Ewy. Jeżeli się okaże, że nic nie jest potłuczone, wtedy nikomu nie powiem. Marek z drżącym sercem wziął karton i powędrował do pani Ewy. Okazało się, że zawartość kartonu nie została naruszona. Wszystko było w całości. Marek wrócił do restauracji. -No, Mareczku, wyciągnij portfel, będziesz bulił. -Figę z makiem, nic nie potłukłem. -No tak, głupi ma zawsze szczęście! – powiedział Wacek i poklepał przyjaźnie Marka po plecach. Głupota nie zwalnia od myśli o głupocieA jednak i do zakutych łbów woda sodowa się jest sprawiedliwy: mądrzejszym dał więcej rozumu, a głupszym w głowie, przestronno w głupiemu po koronkach, kiedy powiada, że to same głupiemu po rozumie, kiedy go użyć nie umie?Cóż z tego, że prawda gra główną rolę, jeśli głupota pilnuje głupi nie zrozumie, to dla niego się rozmnaża, a głupota w nim – ceni się mądrość, a nie głupotę? To proste. Towary rzadsze są zawsze głupoty innych nie mogę przywyknąć. Do głupoty własnej przywykać nie muszę, bo ona mnie ani nie mierzi, ani nie sumy własnych mądrości dodawaj ostrożnie cudzą głupoty jest otwarty dla wszystkich, ale opuszczają go tylko naszej epoki jest to, że głupota zabrała się do półgłówki, to jeszcze nie to samo, co jeden z rzeczy są nieskończone – Wszechświat i głupota ludzka. Co do tej pierwszej istnieją jeszcze rzeczy zwalczyć niepodobna – siły ciążenia i… ludzkiej jest być idiotą, zwłaszcza kiedy nikt nie palec wskazuje niebo, tylko głupiec patrzy na głupota bolała, zewsząd rozlegałyby się wszystkim głupcom zawiesić dzwonki na szyjach, ludzie mądrzy musieliby nosić watę w należałoby wymyślić trudniejszy sposób już wiedzą to, czego rozpaczliwie poszukuje nigdy nie zauważają, gdzie i kiedy są plotą głupstwa, rozsądni je są potrzebni do odróżniania marzy o bogactwie, a mądry o mówi, to co wie, mądry zaś wie, co po szkodzie głupim jest jednak z czegoś zadowolony, zawsze jest zadowolony z uważa przypadek za jest bliźniaczką jest jak układy − też na nią nie ma jest też pewnym sposobem używania ludzka jest jak łaska Boża − bez może istnieć i bez pychy, nie ma jednak pychy bez nie zwalnia od tłumaczy wszystko, mądrość nie usprawiedliwia można dziedziczyć, mądrość trzeba nie wyczerpiemy do końca. Zawsze znajdą się jakieś ukryte nie należy robić nawet z przede wszystkim robi się z lęku, by nie wyjść na jest zwykłym kwieciem młodości. Najmędrsza starość wspomina z przyjemnością czasy, kiedy mogła głupstwa bądź tu mądry czemu człowiek szczyt głupoty ma swoich nie trzeba szukać ze świecą, sami pchają się na mniejszy rozum, tym większa być mądrym? Ukrywać swoją się ma szczęście, to i głupota nie z największych plag cywilizacji: uczony głupiec zdobędzie dyplom naukowy, staje się głupcem mędrcy zawodzą, to nie znaczy, że głupcy zbawią milion ludzi wierzy w jakiś idiotyzm, to nie przestaje on być nadzieja jest matką głupich, to życie mądrych jest nie jesteście głupi, udawajcie – od czasu do czasu – że daliście się otumanić!Każdemu zdarza się być głupcem przynajmniej przez pięć minut dziennie, mądrość polega na tym by nie przekroczyć wystarczającym wyjaśnieniem jest głupota, nie ma potrzeby szukać innych buduje na ludzkiej głupocie, ten buduje pewnie i nie chciałby stać się przez szczęście głupszy, zamiast być mądrzejszy przez jest nie odzywać się wcale i wydać się głupim, niż odezwać się i rozwiać wszelkie płakać z mądrymi, niż śmiać się z gdy głupcy głosują, niż mali popełniają głupstwa. Ludzie wielcy popełniają człowiek opowiada o tym, co widział, a głupiec o tym, co głupiemu zawsze ustąpi i dlatego ten świat tak głupiemu zawsze ustępuje, a głupi się z tego myśli samodzielnie, głupi przy pomocy nie mówi tego, co wie, głupiec nie wie, co jest najlepszą odpowiedzią na pytania najlepsze pomysły człowiek wpada z rzeczą, jaką można zrobić w życiu, jest niezrobienie niczego głupota jest wtedy, gdy przybiera szaty rozumu trzeba wtedy, gdy ma się do czynienia z człowiek mądry gotów jest przyklasnąć każdej głupocie, jeśli wszyscy wokół niego najlepsza proteza nie zastąpi bolą mnie te głupstwa, które już zrobiłem, ale te, które mam jeszcze kłóć się z głupim, bo postronni nie zauważą ma jak stary głupiec, nic nie dorówna potędze ma nic bardziej niebezpiecznego niż pomysłowy ma nic bardziej nieznośnego jak głupiec, któremu się ma większej radości dla głupiego, jak znaleźć głupszego od można powiedzieć żadnego, nawet największego głupstwa, które nie zostałoby już powiedziane przez jakiegoś mówię, że kobiety nie są głupie, stworzono je na podobieństwo odpowiadaj głupiemu według głupstwa jego, abyś nie był mu warto strzelać głupstw. Nawet na zadawaj się z idiotami, jeśli nie jesteś o głupim mówiono: „Powiedział, co wiedział”. Dziś gorzej, bo niejeden powiedział, co nie polityków przewyższają głupotą już tylko ich zrozumienia cudzych argumentów zachęca do uznania oponenta za można zmierzyć jedynie ludzką studiowanie cudzej głupoty nie czyni nas nie dyskutuj z głupcem – ludzie mogą nie widzieć nie trzeba mieć tyle rozumu, jak wtedy gdy się ma do czynienia z nie wiadomo, kiedy głupi złej woli nie przypisuj tego, co znacznie łatwiej wytłumaczyć nie jest tak mądry, za jakiego się ma, ani tak głupi, za jakiego mają go nie jest za stary na to, by zapoznać się z nową odmianą bogatym głupcu mówi się bogacz, o biednym głupcu mówi się – ileż dłuższe i zręczniejsze ręce ma młoda głupota od mądrej uczciwości mówimy – gdy oddasz znalezioną złotówkę. Gdy oddasz stówę, to już głupota to przejaw nowoczesnego i spryt to dwa najważniejsze składniki inteligencji poznasz po długich uszach, głupca po długim w sobie tej czy innej głupoty nie warto, skoro i tak namnaża się ona chętnie w nas głupca nie posiedzą długo w jego równo uczą nas mądrość przodków, jak i ich jest cechą że nadzieja jest matką głupich, ale lepiej jest być głupcem i mieć nadzieję, niż być beznadziejnie umysłowy narodu poznaje się po tym, czy umie on zmusić swoich głupców do milczenia, czy też pozwala im wychodzić na mównicę i przemawiać w swoim głupiego, po śmiechu mądrego próżnowanie niż głupiego biedy – gdy głupota kwitnie, gorzej – gdy – muskulatura pomiędzy geniuszem a głupotą polega na tym, że geniusz ma ludzką jest błądzić, rzeczą głupców jest trwać w kamieniem w tłum, a zawsze trafisz w głowy, których się trzyma tylko głupstwa, przezwoicie powiedziane, tak jak są głupcy przyzwoicie nadzieja jest matką głupich, to ja zaliczam się do tych najbardziej złodziei, głupcy są najgorsi: okradają nas jednocześnie z czasu i dobrego głupoty twojego postępowania jest wprost proporcjonalny, do liczby przyglądających ci się to najpiękniejsza forma głupoty – wierzyć, że jej nie głupoty zdobywa się bez inteligencja nie ma szans z naturalną widzi więcej niż się z rozumnych ludzi to przywilej samego głupstwa nie powinno się dwa razy robić, bo wybór jest dostatecznie tępotę!To jest fatalne, że przypadkowe głupstwa pociągają zazwyczaj za sobą smutne, że głupcy są tacy pewni siebie a ludzie mądrzy pełni głupców jest nieodzownym elementem umrzeć jak mądry, kiedy żyć trzeba jak wszyscy głupcy nazywają samowolę głupiec ma odpowiedź na głupiec nie ma mędrcy i głupcy nie zmieniają popełniając głupstwa mamy chwile prawdziwego skutkiem przybytku mądrości jest wyraźniejsze dostrzeganie własnej naszym kraju tylko i wyłącznie głupota nie zalicza się do klęsk nie chroni przed siłą głupców jest to, że nie boją się mówić ludzi, póki ma usta zamknięte. Nie sprawia wrażenia głupotę ludzie zwykli nazywać nie do wiary ile rozumu używa się w świecie, dla udowodnienia gdzie są ludzie, są głupstwa i to te same wielu zdolności najpowszechniejszą jest zdolność do popełniania głupotą ludzką nawet bogowie walczą nic tak drogo nie płacimy – jak za własną że aby osiągnąć coś na tym świecie, trzeba udawać kiedy człowiek zaczyna wątpić w siebie, palnie takie głupstwo – które go lepszy wróg mądry niż przyjaciel to pociecha, że historia ludzkiej głupoty doczekała się tylu mądrych opracowań!Ze wszystkich rodzajów głupców najnieznośniejsi są głupcy uczeni, najzabawniejsi – głupcy mądrości wyrastają po to, aby od czasu do czasu było się czym ugryźć w głupi to czasy, gdy coraz trudniej odróżnić mądrość od nikt ci nie powie, żeś głupi, przez to mądrzejszy nie jesteś. Na naszych stronach wykorzystujemy ciasteczka (cookies). Dowiedz się więcej OK

głupi ma zawsze szczęście znaczenie